Edyta Bartosiewicz – “Love” (1992)

Mija właśnie 26 lat od solowego debiutu Edyty Bartosiewicz pt. “Love” (rok 1992). W latach 90 album był nieco zepchnięty z głównego obiegu. Nie przyniósł wokalistce wielkiego sukcesu komercyjnego, ale do dziś jest wymieniany jako ważna pozycja w jej dorobku artystycznym.

Powodów mniejszej popularności było kilka. Przede wszystkim przyćmiły go kolejne płyty Edyty, które przyniosły wielkie przeboje do dziś żyjące w świadomości słuchaczy. Trzeba też zaznaczyć, że wszystkie piosenki z albumu “Love” zostały zaśpiewane w języku angielskim. A wtedy poza Wilkami (“Son of the Blue Sky”) nikt nie był w stanie wylansować wielkiego przeboju w tym języku. Edyta wspominała, że jeszcze wtedy nie miała odwagi pisać tekstów w języku polskim. Nie staje się to jednak zarzutem, bo w angielskim poruszała się niezwykle umiejętnie.

Prócz tego ta propozycja miała nieco inny charakter, bardziej zamknięty, żeby nie powiedzieć niszowy. Owszem wypełniły go kompozycje pełne werwy gitarowej, podanej na akustyce brzmień, ale nie niosły oczywistych rozwiązań muzycznych.

Ten album do dziś prezentuje znamiona wyjątkowości. Posiada element tamtej chwili i tamtych czasów. Tworzy niepowtarzalny klimat, ciężki do zobrazowania w dzisiejszej rzeczywistości muzycznej. Dziś już nie nagrywa się w ten sposób. A pomimo tego ten album wygrywa naturalnością, szczerością i oryginalnością z wieloma produkcjami dzisiejszych czasów.

Płyta “Love” nasycona jest refleksją, dużą dawką kobiecych emocji, jakiejś malowniczej nostalgii i przeżyć, które niesie głos Edyty Bartosiewicz. Jednak wszystko jest tu odpowiednio dozowane. Występuje w tym też dawka niepokoju, pomimo, że nie każda kompozycja przykuwa jednakową uwagę. I nawet jeśli przyczepimy się, że są tu lepsze i gorsze kompozycje, to i tak ten album zwycięża prostotą i otwartością. Wywołuje wspomnienia. Piękne, lecz czasem też smutne wspomnienia.

Singlami tej płyty były utwory: “If“, „Have To Carry On”, „Goodbye To The Roman Candles” i „Blues For You”.

  1. „Love” (muz., sł. E. Bartosiewicz) – 5:15
  2. „If” (muz., sł. E. Bartosiewicz) – 4:10
  3. „Have To Carry On” (muz., sł. E. Bartosiewicz) – 4:51
  4. „Good Bye To The Roman Candles” (muz., sł. E. Bartosiewicz) – 5:50
  5. „Emmilou” (muz., sł. E. Bartosiewicz) – 3:30
  6. „All That Lost Time” (muz., sł. E. Bartosiewicz) – 4:15
  7. „Will You Get Back Home Again?” (muz., sł. E. Bartosiewicz) – 4:58
  8. „Blues For You” (muz. E. Bartosiewicz, R. Paczkowski, sł. E. Bartosiewicz) – 4:51
  9. „Take My Soul With You” (muz., sł. E. Bartosiewicz) – 4:09
  10. „Clouds… They Block My Way” (muz., sł. E. Bartosiewicz) – 4:58

Mało kto pamięta, że w czterech kompozycjach pojawił się Jan Borysewicz (Lady Pank). Album został zarejestrowany pomiędzy 1991 a 1992 rokiem w warszawskim Studiu S-4. Niedawno Edyta udostępniła oficjalnie wszystkie piosenki z tej płyty w wersjach zremasterowanych na Youtubie.

Krążek ukazywał się wielokrotnie w reedycjach. Ostatnim, bardzo ciekawym wydaniem jest wersja “Love & More” (2014), gdzie do podstawowej wersji dołączono płytę, na której znalazły się wykonania archiwalne i koncertowe. Edyta zdecydował się też umieścić tutaj piosenki pochodzące z dalszej działalności tj. “Niewinność”, “Opowieść”, “Pomyśl o mnie” i zupełnie premierowy kawałek pt. “Nie zabijaj miłości”.

Dodaj komentarz